zondag 5 augustus 2018

Dom w Kwieciszowice

Vanaf september het derde Blumendorfer dagboek. De belevenissen van de familie von Wegerer en Scholz, waarschijnlijk nazatenvan Konstantin von Wegerer, in Silezie en voor een groot deel rondom Blumendorf.

Od września trzeci dziennik Kwieciszowicki. Doświadczenia rodziny von Wegerer i Scholzów, prawdopodobnie potomków Konstantina von Wegerera, na Śląsku i w dużej części w okolicach Blumendorf.









zondag 22 juli 2018

Konstantin von Wegerer 137

Tak mógł wyglądać wieża rycerski w Siedlęcin


Bibiana i ja byliśmy bardzo szczęśliwi w naszej  odległym wieży rycerskiej na Bobru. Znaleźliśmy wielu nowych uczciwe przyjaciół w wiosce, którzy nam pomogli i którym często my mogliśmy pomóc. Lubili przychodzić do nas w wieży rycerskiej, jeśli miało się odbyć impreza, mogło się to odbyć w naszej wielkiej starej sali rycerskiej. U tym Bibiana poznała młodego człowieka który musiał nauczyć się zarządzania posiadłości w dominium. Bibiana robiła z nim coraz więcej wycieczek po okolicy, aby zobaczyć pola, o które później opowiedziała z entuzjazmem. Zauważyłem, że zaczyna czuć coraz więcej dla tego młodego człowieka i coraz bardziej oddala się ode mnie. Kiedy zapytałem ją kiedyś, nie chciała o tym ze mną rozmawiać. Może chciałaby to zrobić później. Pewnego dnia nie wróciła z takiej przejażdżki, na który zabierała ze sobą Jörga. Młodzieniec dominium również zniknął. Nie mogłem tego powstrzymać. Nauczyła się kochać młodszego mężczyznę i podążała za nim, tak jak ja już ją ofiarowałem na naszym małżeństwie. Od naszego wczesnego związku ojca z córką, jednak z biegiem czasu stała się prawdziwa relacja między mężczyznami i kobietami, ale Bibiana, która zawsze działała instynktownie, prawdopodobnie odczułaby naszą wielką różnicę wieku.

Teraz jestem całkowicie sam.



Bibiana en ik waren in onze afgelegen riddertoren aan de Bober zeer gelukkig. We vonden veel nieuwe nette vrienden in het dorp, die ons hielpen, en die wij vaak konden helpen. Ze kwamen graag naar ons in de riddertoren, als er een feest te vieren was, kon dat in onze grote oude ridderzaal plaatsvinden. Daarbij leerde Bibiana een jongeman kennen, die in het dominium het landgoedbeheer moest leren. Bibiana ondernam met hem steeds vaker ritjes in de omgeving, om de velden te bekijken, waarvan ze dan later enthousiast vertelde. Ik merkte, dat ze steeds meer voor deze jongeman ging voelen en steeds verder van me af kwam staan. Toen ik er haar een keer op aansprak, wilde ze er niet met me over praten. Ze wilde dat misschien later doen. Op een dag kwam ze niet van zo’n rit terug, waarbij ze ook Jörg had meegenomen. Ook de jongeman van het dominium was verdwenen. Ik had het niet kunnen verhinderen. Ze had een jongere man leren liefhebben en was hem gevolgd, zoals ik haar dat ook al bij ons huwelijk had aangeboden. Uit ons in het begin vader - dochter verhouding was weliswaar in de loop van de tijd een echte man - vrouw verhouding geworden, maar Bibiana, die altijd instinctief handelde, had ons grote leeftijdsverschil waarschijnlijk toch gevoeld.


Nu ben ik helemaal alleen.

zaterdag 14 juli 2018

Konstantin von Wegerer 136



W następnym roku urodził się w Breslau pierwszy syn młodej pary; Leopold Ulrich. Wkrótce potem wrócił Christoph Leopold z żoną do Gryf. Robili długie spacery kiedy było piękne letnią pogodę. Pewnego razu przybyli na górę w pobliżu Proszówka, odpoczywali tam i cieszyli się cudownym widokiem. Kiedy wrócili do Gryf, Christoph zauważył, że po drodze stracił obrączkę ślubną. To było postrzegane jako zły znak nieba i robił wielkie wrażenie na Christophe. Kilka tygodni później znów zrobili ten piękny spacer i znów odpoczywali na tej samej górze. Kiedy usiedli, Pani Agneszka odkryła obrączkę, nabitą na kwiat. Ten Przeszedł przez kwiat leżący na ziemi i podniósł go tak, aby łatwo było znaleźć pierścień. To było teraz postrzegane jako dobry znak nieba dla szczęśliwego małżeństwa. Jako pamiątkę tego i jako podziękowanie za szczęśliwe narodziny pierwszego syna, zbudowano małą kaplicę na górze i dali to pobłogosławić..

Tak radosne, jak czasem dla nami były wiadomości od Gryf, sytuacja protestantów na Śląsku pogorszyła się tylko po śmierci cesarza Ferdynanda. Jego następca, Leopold, wcale nie dbał o Śląsk. Kraj był zarządzany przez ministrów, którzy zwolnili wszystkich niekatolickich urzędników. Nie byli już kościołów ani szkół. Wielu nie pozostało nic innego jak wyemigrować



In het jaar daarop werd in Breslau de eerste zoon van het jonge paar; Leopold Ulrich geboren. Christoph Leopold kwam kort daarna met zijn vrouw naar de Greiffenstein. Bij mooi zomerweer maakte ze lange wandelingen. Op een keer kwamen ze op de berg bij Neundorf, rustten daar en genoten van het heerlijke uitzicht. Toen ze weer op de Greiffenstein terugkwamen, constateerde Christoph dat hij onderweg zijn trouwring had verloren. Dat werd gezien als een slecht teken van de hemel, en maakte een grote indruk op Christoph. Meerdere weken later maakten ze deze mooie wandeling nog een keer, en ze rustten weer op dezelfde berg. Toen ze gingen zitten ontdekte Vrouwe Agnes de trouwring, gespietst op een bloem. Deze was door de op de grond liggende bloem gegroeid, en had hem opgetild, zodat de ring makkelijk te vinden was. Dat zag men nu als een goed teken van de hemel voor een gelukkig huwelijk. Als aandenken hieraan en als dank voor de gelukkige geboorte van hun eerste zoon lieten ze op de berg een kleine kapel bouwen en zegenen.


Zo vrolijk als soms de berichten uit Greiffenberg voor ons waren, de situatie van de protestanten in Silezië hadden zich na de dood van keizer Ferdinand alleen maar verslechterd. Zijn opvolger Leopold, zorgde helemaal niet voor Silezië. Het land werd beheerd door ministers, die alle niet katholieke ambtenaren ontsloegen. Er waren geen kerken, geen scholen meer. Velen bleef niets anders over dan te emigreren.

zaterdag 7 juli 2018

Konstantin von Wegerer 135 Siedlęcin






Wieża rycerski w SSiedlęcin koło 1895



Teraz my musieliśmy także udać się do kościoła w Giebułtów w Saksonii. To był długi spacer, ale wiedzieliśmy, że wkrótce się przeprowadzamy. Ludzie z Kwieciszowice, były zależne od pogody, cztery do pięciu godzin w trasie. Tam i z powrotem było to osiem do dziesięciu godzin, a starzy ludzie w ogóle  nie mogli odwiedzić kościół.

Bibiana była więc bardzo szczęśliwa, gdy w końcu mogliśmy prowadzić się do wieży rycerskiej na Bobrze. Dalem remontować najwyższe piętro dla nas, gdzie był także pokój mój dziadka. Natychmiast pobiegła do okna i długo patrzyła na rozległy otoczenia. Powiedziała z radości, że to jedyna rzecz, za którą tęskniła w naszym leśniczówce. Nasz syn Jörg był również bardzo entuzjastycznie nastawiony od nowego okolica. Miał teraz dziewięć lat i wkrótce znalazł przyjaciół w tym samym wieku. Bóbr był dla nich bogatym łowiskiem rybackim, a latem zaprószało to do kąpieli i pływanie, czego też natychmiast go nauczyłem.

W ten sposób spędzaliśmy razem kilka beztroskich i szczęśliwych lat. Czasami pojawiały się wieści od Gryf, kiedy posłaniec robił objazd w jego podróże, aby nas odwiedzić. Tak słyszeliśmy, że Christoph Leopold na koniec lutego 1656 roku we Wrocławiu, młodej wdowy Zygmunta von Promnitza, Agnes von Rackwitz ożenił. Miesiąc później, ślub odbył się w Gryf z obywatelami Gryfów, Mirsk i okolica. Tam chyba ostro świętowali, ze względu na to żeby sołtys Rębiszowie w swoim upicie spadł z schodów, a następnie natychmiast zmarł. To wspominałem historię z mojego dziadka, jak on z swojego Magdalena pojechał do Stara Kamienica, i powiedział jej o śmierci pana od Czocha po pijatyka w swoim zamku.



Nu moesten wij ook naar de kerk in Gebhardsdorf in Saksen gaan. Dat was een flinke stuk lopen, maar we wisten dat we weldra gingen verhuizen. De mensen uit Blumendorf, waren afhankelijk van het weer, enkele reis vier tot vijf uur onderweg, Heen en terug waren dat acht tot tien uur, en oude mensen konden de kerk al helemaal niet meer bezoeken.

Bibiana was daarom heel blij, toen we eindelijk de riddertoren aan de Bober konden betrekken. Ik had daar de bovenste etage, waarin ook grootvaders kamer was geweest, voor ons opnieuw laten verbouwen. Ze rende meteen naar een raam en keek lang naar de weide omgeving. Ze vertelde mij stralend van vreugde, dat dit het enigste was, wat ze in ons boswachtershuis had gemist. Ook onze zoon Jörg was helemaal enthousiast over de nieuwe omgeving. Hij was nu negen jaar, en vond al snel vrienden van dezelfde leeftijd. De Bober was voor hen een rijk visgebied, en nodigde in de zomer uit om te baden en te zwemmen, wat ik hem ook meteen leerde.

Zo regen zich al snel enkel zorgeloze en vrolijke jaren aaneen. Soms kwam er nog nieuws van de Greiffenstein, als een bode op zijn rit een omweg nam om ons te bezoeken. Zo hoorden we dat Christoph Leopold eind februari 1656 in Breslau de jonge weduwe van Sigismund von Promnitz, Agnes von Rackwitz getrouwd had. Een maand later werd de bruiloft ook op de Greiffenstein met de burgers uit Greiffenberg, Friedeberg en de omgeving gevierd. Daar moet het er flink aan toegegaan zijn, omdat de scholtis van Rabishau in zijn roes van een trap gevallen was en meteen daarna gestorven. Mij kwam daarbij een verhaal van mijn grootvader boven, hoe hij met zijn Magdalena naar Kemnitz reed, en hij haar over de dood van de heer van Tschocha na een drinkgelag op zijn burcht vertelde.

zondag 1 juli 2018

Konstantin von Wegerer 134


Kościół Gierczyn koło 1900

Kiedy byłem w jakiś momencie znowu na zamku u Christopha Leopolda, z taką błagania, na końcu poprosiłem go, żeby zwolnił mnie ze wszystkich moich funkcji. Słyszałem, że stara wieża rycerska na Bobrze była niezamieszkana. Teraz chciałem kupić wieżę i prowadzić się tam z Bibianą, ponieważ tam byliśmy mniej znani.

Christoph Leopold natychmiast zgodził się i chciał przejąć zakup wieży dla mnie, która w tym czasie była w posiadaniu księcia von Legnic. Opowiedział przy okazji o liście pożegnalnym od swojego ojca z Ratyzbony. Jego ojciec poinformował go, że ma u mnie jeszcze wielki dług, którego nie mógł odpłacić w ten moment. On, Christoph Leopold, może zrobić to za niego i wspierać mnie pod każdym względem. Teraz chciał spełnić to życzenie przez z zakupem wieży.

W 1654 r. Pojawiła się komisja z Wrocławia, która także zamknęła kościoły na wsiach. Zawsze chodziliśmy do kościoła w Gierczyn, ponieważ łatwo było dotrzeć tam z leśniczówka. Komitet ten przybył w lutym i sporządził następujący protokół:


'1654 25 lutego Gierczyn należy do Państwo Gryfów, pastor jest nadal obecny i ma własną gospodarstwo. Kazano mu odejść, a kościół będzie katolicki, z ks. Joachimus Rieß z zakonu cystersów jako pastorem. Były tam trzy dzwonki, zegar wahadłowy, srebro, miedziane, złocenie i cynowe kielichów, dwa cynowe świeczniki, tkanina dla ołtarz i ornat. Pieniądze pożyczyły 337 marek małe, nowy ogród kościelny, ale jeszcze nie w pełni wykorzystane, gdzie w zimie z 9 kwartałami i w lecie 12 scheffla można siać. Tutaj mieści się. Krobica, Proszowa, Kwieciszowice, Kotlina, i Przecznica. 7 maltery, 7 scheffla 1 czwartej decem.


Proszowa
należy do Państwo Gryfow. Kościół, oddział o Gierczyn, został przekazany katolikom, a ksiądz Joachimus Rieß z zakonu cystersów jest pastorem. Tu byli trzy dzwony, srebrny i pozłacany kielich, tkanina dla ołtarz i chorrock. Pieniądze pożyczono do innych 695 marek. Z kościelnego ogrodu pastor otrzymuje 4 floreny rocznie. W zimę i lato można siać 4 scheffla.'


Toen ik weer eens voor zo’n smeekbede bij Christoph Leopold op de burcht was, vroeg ik hem uiteindelijk, om mij van al mijn functies te ontslaan. Ik had gehoord dat de oude riddertoren aan de Bober onbewoond was. Nu wilde ik de toren kopen en met Bibiana daarheen verhuizen, omdat we daar minder bekend waren.

Christoph Leopold stemde meteen toe en wilde voor mij de koop van de toren overnemen, die toentertijd in het bezit van de hertog von Liegnitz was. Hij vertelde bij deze gelegenheid over de afscheidsbrief van zijn vader uit Regensburg. Zijn vader had hem medegedeeld, dat hij mij tegenover nog een grote schuld had, die hij op dat moment niet kon aflossen. Hij, Christoph Leopold, moge dat voor hem doen en mij in elk opzicht ondersteunen. Die wens wilde hij nu met de koop van de toren vervullen.

In 1654 verscheen er een commissie uit Breslau, die ook de kerken in de dorpen sloot. Wij waren steeds naar de kerk in Giehren gegaan, omdat die vanaf ons boswachtershuis goed te bereiken was. Daar kwam die commissie in februari en stelde het volgende protokol op:

1654 februari 25 Giehren behoort tot het Heerschap Greiffenberg, de predikant is nog voorhanden en heeft zijn eigen boerenbedrijf. Hem is bevolen te vertrekken en de kerk wordt katholiek, met pater Joachimus Rieß van de cisterciënzer orde als pastoor. Alhier waren drie klokken, een slingerklok, een zilveren, een koperen vergulden en een tinnen kelk, twee tinnen kandelaars, een altaardoek en een kazuifel. Uitgeleend geld 337 mark klein, de kerktuin nieuw, maar nog niet helemaal in gebruik, waarbij in de winter 9 kwarten, en in de zomer 12 scheffel gezaaid worden. Alhier zijn ondergebracht. Gropsdorf, Kunzendorf, Blumdorf, Kessel, Querbach normaal Neindorf genoemd. 7 malter, 7 scheffel 1 kwart decem.

Kunzendorf behoort tot het Heerschap Greiffenstein. De kerk,een filiaal van Giehren, is overgedragen aan de katholieken en pater Joachimus Rieß van de cisterciënzer orde is pastoor. Alhier waren drie klokken, een zilveren en een vergulden kelk, een altaardoek en een chorrock. Uitgeleend geld 695 mark. Van de kerktuin krijgt de pastoor jaarlijks 4 fl. Er kan winter en zomer 4 scheffel gezaaid worden.’




zaterdag 23 juni 2018

Konstantin von Wegerer 133

Kościół Giebułtów

Biskup Wrocławiu, Sebastian Rostok, wydał dekret w 1653 r., Że kler luterański we wszystkich księstwach śląskich musiały być zwolnione.Następnie kościół ewangelicki w Mirsk został zamknięty. Mieszkańców Mirsk mieli iść do kościoła w Giebułtów w ziemi Saksonii. Rozbudowanie tamtejszego kościoła ewangelickiego, dla dużej liczby odwiedzających, kosztowało miasto Friedeberg sto talarów i dużą ilość materiałów budowlanych. Kilka miesięcy później kościół w Gryfów został zamknięty, a księże wydalone z kraj. Christoph Leopold, jako katolika, widział to i mógł lub nie chciał robić niczego dla swoich ewangelicznych obywatele.

Przez to
wielu ludzi przyszło do mnie po pomoc, bo przecież byłem wysokim urzędnikiem w Państwo. Opracowałem z nimi błaganie do biskupa we Wrocławiu, gdzie wezwano było do chrześcijański obowiązek pomocy bliźniemu. Ale były tylko złe odpowiedzi i często w ogóle nie dostali odpowiedz. Niektóre prośby skierowane były również do Bibiany, ponieważ niektórzy ludzie wiedzieli, że jest siostrą rządzącego hrabiego. Bibiana pojechała ze mną wielokrotnie do swojego brata, który przyjął nas jednak życzliwie, ale i tak odrzucił nasze prośby. Bibiana obraziła to jeszcze bardziej, ponieważ była tak poruszona swoimi uczuciami, teraz z poczuciem bezradności, że często i przez długi czas płakała. Coraz trudniej było mi je pocieszyć.




De bisschop van Breslau, Sebastian Rostok, vaardigde in 1653 een decreet uit, dat in alle Silezische vorstendommen de lutherse geestelijken afgeschaft moesten worden. Daarop volgend werd de evangelische kerk in Friedeberg gesloten. De Friedeberger moesten naar de kerk in Gebhardsdorf op Saksisch gebied. De uitbouw van de evangelische kerk daar, voor het aantal grote bezoekers kostte de stad Friedeberg honderd taler en een grote hoeveelheid bouwmateriaal. Enkele maanden later werd ook de kerk in Greiffenberg gesloten en de priesters het land uitgewezen. Christoph Leopold zag dit en kon of wilde als katholiek niets voor zijn evangelische onderdanen doen.

Zo kwamen veel mensen bij mij om hulp, want ik was tenslotte een hoge beambte in het heerschap. Ik stelde met hen smeekbedes op, aan de bisschop in Breslau, waarin aan de christenplicht om je naaste te helpen geappelleerd werd. Maar er kwamen alleen slechte antwoorden en vaak helemaal geen bericht terug. Sommige van de smeekbedes waren ook aan Bibiana gericht, want sommige mensen wisten, dat ze een zus van de regerende graaf was. Bibiana ging meermaals met mij naar haar broer, die ons weliswaar vriendelijk ontving, maar onze vragen toch afwees. Dat beledigde Bibiana nog meer, want ze was met haar gevoelens, nu met een gevoel van hulpeloosheid, zo geraakt, dat ze vaak en lang huilde. Het werd voor mij steeds moeilijker om ze dan te troosten.

zaterdag 16 juni 2018

Konstantin von Wegerer 132


kościół w Jawor

Dla nas obojga w końcu poszliśmy za spokojnymi latami, które bardzo przypadły nam do gustu w naszym leśniczówka. Christoph Leopold wrócił ze studiów do zamku i został wyniesiony przez cesarza do szlachetni hrabiów. Jego, dzięki edukacji z jezuitami w wierze katolickiej, przyniosło mu wiele korzyści u cesarskiego dworu. On ie chciał to zagrozić. Uważał, że on może on być jako katolik dobrym  dla swoich prawie wyłącznie ewangelicznych poddanych.

Ale wciąż powstało przez to wiele problemów. U pokoju w Münster i Osnabrück obiecywano był, że w księstw Legnica, Brzeg, Wołów i Ziębice mógł umieści wolność religijne. Księstw Świdnica, Jawor i Głogów pozwolili budowane każdy jeden kościół ewangelicki, ale po za miasta. Jednak wszystkie inne kościoły musiały zostać rozbite. Za to w 1652 roku przez keizer Ferdynanda III wydał następujący rozkaz do wszystkich duchownych tych księstw „ że po przeczytaniu tego rozkaz wszystkie Msze niekatolickie powinien zatrzymać, klucze kościołów być zwrócone do Panow Państw w ciągu 14 dni, wszyscy duchowni muszą opuścić Państw na karę utraty ich majątek ".


Państwo dostali następujące rozkaz: „Musicie zamknąć wszystkie kościoły, które są zlokalizowane na naszych terenów, klucze, aż do odwołania, trzymać z sobą, a duchowni nie można prowadzić msza pod groźbą  stracenie majątku kościelnego i 400 florenów kary pieniężne.”


Voor ons beiden volgden nu eindelijk enkele rustige jaren, die we tevreden in ons boswachtershuis doorbrachten. Christoph Leopold was van zijn studies teruggekeerd op de burcht en was door de keizer in de gravenstand verheven. Zijn, door zijn opvoeding bij de jezuïeten in het katholieke geloof had hem bij het keizerlijke hof vele voordelen gebracht. Die wilde hij niet in gevaar brengen. Hij meende, dat hij ook als katholiek voor zijn bijna uitsluitend evangelische onderdanen een goede heer kon zijn.

Maar er waren toch veel daardoor ontstane moeilijkheden. In de vrede van Münster en Osnabrück was toegezegd dat in de vorstendommen Liegnitz, Brieg, Wohlau, Öls en Münsterberg vrije geloofsuitoefening mocht plaatsvinden. In de vorstendommen Schweidnitz, Jauer en Glogau mocht elk één evangelische kerk gebouwd worden, echter alleen buiten de stad. Alle andere kerken moesten echter afgebroken worden. Daarvoor werd in 1652 door keizer Ferdinand III aan de geestelijken van deze vorstendommen het volgende bevel uitgevaardigd: ‘dat na het lezen van dit bevel alle niet katholieke missen moeten stoppen, de sleutels van de kerken bij de leenheerschappen ingeleverd worden, dit binnen 14 dagen, alle geestelijken moeten de vorstendommen verlaten op straffe van verlies van have en goed.’

De heerschappen kregen het volgende bevel: ‘u moet alle kerken die zich bevinden op uw goederen sluiten, de sleutels, tot nader order bij uw houden, en de predikanten mogen geen diensten meer houden, op straffe van de kerkbezittingen en 400 florijnen geldstraf.’

zaterdag 9 juni 2018

Konstantin von Wegerer 131

General Raimondo de Monteculli


W jesień generał cesarski Monteculi próbował odzyskać zamek od Szwedów. Nie mógł wziąć teraz silnego, bronionego zamku. Kontynuował do Mirsk. Tam jego najemnicy sieli spustoszenie; rabując podpalenie. Z naszego domu zobaczyliśmy płonące domy w mieście. Kto teraz pomógłby ofiarom? Ani Szwedzi ani Cesarzowa, ponieważ sami byli mordercy i podpalaczy. Wojna przybrała makabryczne formy, jaki ja w życzę nie mogłem wyobrazić. Zaskoczyło mnie, jak ludzie ciągle ponownie z ufnością wszystko odbudowali. Również w Mirsku kontynuowano odbudowę wieży kościelnej. Jeden dzwonek już był wylane, stare dzwon naprawiono w Zgorzelec.

W końcu usłyszeliśmy dobre wieści. Negocjacje w Münster i Osnabrück zakończyły się sukcesem jesienią 1648 roku. Długa wojna miałby się skończyć. Nie mogliśmy w to uwierzyć, i nie widziałyśmy przygotowań do opuszczenia kraju przez Szwedów na zamku. W rzeczywistości przebywali tam do kwietnia 1650 r., Ponieważ dopiero wtedy spełniono były warunki Szwecji.

W Friedeberg wojska cesarskie odeszły w 1649 roku. Świętowali wielkie impreza pokoju i byli kilka mszy wdzięczności. Byłem tam z Bibianą, ponieważ mieliśmy wielu przyjaciół w mieście, którzy zaprosili nas na imprezę.



In de herfst probeerde de keizerlijke generaal Monteculi, de burcht op de Zweden te heroveren. Hij kon de nu sterk verdedigde burcht niet innemen. Hij trok verder naar Friedeberg. Daar hielden zijn huurlingen huis, met plunderen en brandstichting. Vanaf ons huis zagen we de huizen in de stad branden. Wie zou nu de slachtoffers helpen? De Zweden niet en de keizerlijken niet, want dat waren zelf de moordenaars en de brandstichters. De oorlog had gruwelijke vormen aangenomen, zoals ik ze niet voor mogelijk had gehouden. Het verwonderde me, hoe mensen telkens weer met vertrouwen alles opbouwden. Ook in Friedeberg ging de wederopbouw van de kerktoren verder. Één klok was al gegoten, de oude klok in Görlitz gerepareerd.

Eindelijk hoorden we goed nieuws. De onderhandelingen in Münster en Osnabrück hadden in de herfst van 1648 eindelijk succes gehad. De lange oorlog zou stoppen. We konden het niet geloven, maar zagen ook bij de Zweden op de burcht geen voorbereidingen om het land te verlaten. Daadwerkelijk bleven ze daar tot april 1650, omdat toen pas de vredesvoorwaarden van de Zweden vervuld waren.

In Friedeberg waren in 1649 de keizerlijke troepen vertrokken. Men had een groot vredesfeest gevierd en meerdere dankmissen gehouden. Ik was er met Bibiana bij, want we hadden veel vrienden in de stad, die ons uitnodigden om met hen te feesten.



zaterdag 2 juni 2018

Konstantin von Wegerer 130



W tym samym czasie na zamku zostały bity kilka dużo wyłomy, których nie mogli wystarczająco szybko zamykać. Najlepszą rzeczą, jaką mógł zrobić wódz zamku, było jak najszybszej podniesienie białej flagi jako znaku poddania się. Szwedów wysłała delegację do zamku i zapewniła wszystkim mieszkańcom możliwość bezpośredniego wolny odwrót. Wkrótce potem zobaczyłem długą orszak ludzi opuszczających zamek i idących do Mirsk. Leżał nie dużo śnieg, a ludzie ruszyli się szybko. Z pewnością podobny orszak po północy poszło w kierunku Gryfów.

Szwedów weszli do zamku. Już na wiosną, pod nadzoru szwedzkiego wódz zamku von Trotto, rozpoczęto było wiele prac budowlanych. Duży mur z przejście na stronę Gryfów został zbudowany, tworząc w ten sposób większą podwórka. Były tam duże stajnie i kwatery budowane dla setek najemników. Wszystkie budynki zniszczone lub zniszczone podczas bombardowań zostały odbudowane. Brama zamkowa na stronę wieczorem została murowane, a mostek zwodzone likwidowane. Do tej pory mała brama zamkowa od strony rano była teraz jedynym wejściem. Tu pojawiła się wielka, trzyczęściowa brama, na którą jeszcze budowali długie mury łączone do zbocze gór, tak że brama były jeszcze trudniejsze do osiągnięcia.


Kiedy pojechałem kiedyś do zamku z Bibiany, nie mogliśmy znaleźć drogi, tak bardzo się zmieniło. Tylko wewnątrz wysokiego cześć zamku wszystko pozostało bez zmian. Poszliśmy do naszych pokoi. Byli wykorzystywani przez szwedzkiego oficera jako przestrzeń życiowa. Jedno z naszych łóżek nadal tam było. Z tą pamięcią, Bibiana przypomniała sobie i łzy napłynęli jej do oczu. Z drugiej strony, stwierdziłem, że pokój nie został bielone przez długi czas, a ściany były brudne. Najwyraźniej zamknąłem tę przeszłość. Nasze leśniczówka stał się naszym nowym ulubionym domem.



Tegelijkertijd waren op de burcht enkele diepe bressen geslagen, die niet snel genoeg gedicht konden worden. Het beste wat de burchthoofdman toen kon doen, was snel een witte vlag als teken van overgave hijsen. De Zweden stuurden daarop een delegatie naar de burcht en verzekerden alle bewoners een direkte vrije aftocht. Zo zag ik korte tijd later een lange stoet mensen de burcht verlaten en naar Friedeberg lopen. Er lag maar weinig sneeuw, en de mensen schoten goed op. Zeker ging een gelijkaardige stoet ook na middernacht richting Greiffenberg.

De Zweden trokken de burcht binnen. Al in het volgende voorjaar begonnen onder de Zweedse burchthoofdman von Trotto veel bouwactiviteiten. Op de naar Greiffenberg gelegen zijde werd een grote muur met een weergang gebouwd, zo ontstond er een grotere burchthof. Daar werden grote stallen en onderkomens voor honderden huursoldaten gebouwd. Alle tijdens de beschietingen beschadigde of verwoeste gebouwen werden weer opgebouwd. De op de avondzijde gelegen burchtpoort werd dicht gemetseld en de ophaalbrug afgebroken. De tot dan toe kleine burchtpoort op de morgenzijde was nu de enige ingang. Hier kwam een grote driedelige poort, waarvoor nog lange muren tegen de bergwand gemaakt werden, zodat de poort nog moeilijker te bereiken waren.

Toen ik eens met Bibiana de burcht binnen ging, konden we eerst de weg niet vinden, zoveel was er veranderd. Alleen binnen in de hoogburcht was alles gebleven zoals het was. We gingen naar onze kamers. Ze werden door een Zweedse officier als woonruimte gebruikt. Één van onze bedden stond er nog steeds. Bij Bibiana kwamen bij deze herinnering de tranen in de ogen. Ik daarentegen stelde vast dat de kamer al lang niet meer gekalkt was, en dat de muren daardoor smerig waren. Ik had dit verleden blijkbaar afgesloten. Ons boswachtershuis was ons, nieuwe geliefde thuis geworden.



zaterdag 26 mei 2018

Konstantin von Wegerer 129

General Lennart Torstenson

Moje środki bezpieczeństwa w domu do naszej obrony wkrótce stały się bardzo potrzebne. Ponieważ już  w grudniu następnego roku przyszedł kolejny duży szwedzką armię najemników pod dowództwem generała Torstenson do Gryf z wielu moździerzy i karabinów. Pierścień wokół zamku został zamknięty i rozpoczęto był bombardowanie. Strzałki odbijały się echem do lasu. Ja najchętniej przebywałbym w zamku, bo wiedziałem, że znowu kilka tysięcy osób uciekli z powrotem do zamku. Ale nowy wódz zamku był przeze mnie szczegółowy poinformowane o ostatniego oblężenia, i dokładnie wiedział co robić.. Ponadto, Bibiana była w ciąży, a pobyt w zamku nie było dla niej dobre.

Pewnego ranka, było jeszcze ciemno, obudziliśmy się wcześnie przez strzelaninie. Zajęło to około czterech godzin. Potem stało się cicho. Bibiana siedziała z założonymi ręce w kuchni. Nagle powiedziała: „Myślę, że Szwedzi teraz atakują”, a po dłuższej chwili: „Uważam, że nasze dziecko tez chce wyjść” I tak było. Skurcz urodzin zaczęła się bardzo silna. Było za późno aby wołać położna . Już miałem doświadczenie i mogłem pomóc Bibiana w narodzinach naszego syna. Dopiero później, kiedy już leżał w naszych rękach, poszło nasz do myśli, że ostatni czas w ogóle nie myślałyśmy o jaki nazwa musiała dostać nasze dziecko. Bibiana natychmiast zaproponowała, nasz syn nazywać się po  mojego dziadka Jörga, i po jej ojca Hans Ulrich.




Mijn veiligheidsmaatregelen in het huis voor onze verdediging bleken al snel zeer nodig. Want al in december van het volgende jaar kwam weer een groot Zweeds huurlingenleger onder leiding van generaal Torstensohn naar de Greiffenstein met veel mortieren en kanonnen. De ring om de burcht werd gesloten en het bombardement begon. De schoten echoden tot in het bos. Ik was het liefst weer op de burcht geweest, want ik wist, dat er opnieuw meerdere duizend mensen in de burcht gevlucht waren. Maar de nieuwe burchthoofdman had zich door mij uitvoerig over de laatste belegering laten vertellen, en moest goed weten wat te doen. Bovendien was Bibiana zwanger en was een oponthoud in de burcht voor haar niet goed.


Op een morgen, het was nog donker, werden we al vroeg door het schieten gewekt. Het duurde ongeveer vier uur. Daarna werd het stil. Bibiana zat met gevouwen handen in de keuken. Opeens zei ze: ‘Ik geloof dat de Zweden nu aanvallen’, en na een langere pauze: ‘en ik geloof dat ons kind er ook uit wil komen.’ En zo was het ook. De weeën begonnen erg sterk. Om een vroedvrouw te halen, was het te laat. Ik had al wel ervaring en kon Bibiana bij de geboorte van onze zoon helpen. Later pas, toen hij al in onze armen lag, viel ons in, dat we de laatste tijd er helemaal niet aan gedacht hadden, welke naam ons kind moest krijgen. Bibiana stelde meteen voor, onze zoon naar mijn grootvader Jörg, en naar haar vader Hans Ulrich te noemen.

zaterdag 19 mei 2018

Konstantin von Wegerer 128

leśniczówka na Boża Gora latach 80


Potem prowadziliśmy się do samotnego leśniczówka. Bibiana była szczęśliwa, bo spędzała ostatni okres dużo czasu w kuchni i wiele się nauczył. Teraz mogła gotować i gospodarować dom razem z dziewicą dla nas, co przygotowało jej dużo radość.

M
iała szesnaście lat i robiła się prawdziwą kobietą, z wszystkimi życzenie i pragnieniami. Z nią te uczucia były bardzo duże. Na zamku nie mogłem zapobiec, że ona w nocy napad na mnie z ją żar miłości. Zmusiła mnie, żebym byłem bardzo blisko niej. Potem ona była cudownie cicha, kiedy my bardzo nas kochaliśmy. Zdawała sobie też sprawę, że zrobiła coś, co było zabronione. Ale teraz czuła się całkowicie swobodny, tak, mówiła otwarcie ze mną na ten temat i nie miał żadnych zahamowanie aby pokazać mi z obecność dziewica, jej pragnienie czułości.


Ja, leśniczówka zmieniłem, przez solidne okiennice i solidne piwnice w małej fortecy. Od piwnicy było przejście podziemne do jaskini w zboczu góry, wejście było ukryte za drzewem. I tak miałem jako leśnik kilka karabinów i strzelby. Wzdłuż okien były duże szafki z naładowane strzelby. Dlatego ewentualny napady przez grabieżący najemców odczekałem dosyć zrelaksowany. Rzadko wychodziłem z domu bez Bibiana, i kiedy, tylko przez kilka minut. Bibiana musiała czuć się zupełnie bezpiecznie i nie musiała mieć żadnych złych doświadczeń. Śmialiśmy się dużo razem, ponieważ zauważyliśmy, że śmiech jest najlepszym sposobem, aby rozwiać wszelkie strach.

Kiedyś zapytałem pastora dlaczego w kościele nie śmieją. Potwierdził, że śmiech rozproszy obawie i dodał: „Dobry chrześcijanin składa się głównie ze strachu przed Bogiem i strachu przed śmiercią. Kościół chce mieć dobrych chrześcijan „. Ja miałem inne zdanie i Bibiana tez myślała w jej, całkiem naturalnie sposób tez inaczej.




Aansluitend trokken we in het eenzaam liggende boswachtershuis. Bibiana was blij, want ze had de laatste tijd, veel in de keuken doorgebracht, en daar veel geleerd. Nu kon ze samen met een maagd voor ons koken en huishouden, wat haar een groot plezier bereidde.

Ze was met zestien al een echte vrouw geworden met al haar wensen en verlangens. Bij haar waren deze gevoelens wel bijzonder groot. Op de burcht had ik het niet kunnen verhinderen, dat ze me ’s nachts met haar liefdesgloed overviel. Ze dwong me, haar zeer nabij te zijn. Daarna was ze dan wonderlijk rustig, wanneer we ons innig geliefd hadden. Ze was zich er ook steeds van bewust, dat ze iets deed wat verboden was. Maar nu voelde ze zich helemaal vrij, ja ze sprak er openlijk met mij over en had ook geen remmingen om in het bijzijn van de maagd, mij haar tederheidswensen openlijk te tonen.

Ik had het boswachtershuis door stevige vensterluiken en degelijke kelders in een kleine vesting laten ombouwen. Vanuit de kelder liep een onderaardse gang tot aan een hol in de bergwand, waarvan de ingang achter een boom verborgen was. Ik had als boswachter sowieso meerdere geweren en buksen. Langs de vensters stonden nog grote kasten met daarin steeds geladen geweren. Zo zag ik dan ook de eventuele overvallen door plunderende huurlingen behoorlijk ontspannen tegemoet. Ik verliet het huis zelden zonder Bibiana en dan slechts voor een paar minuten. Bibiana moest zich helemaal veilig voelen en mocht geen slechte belevenissen hebben. We lachten samen veel, want we merkten, dat lachen het beste middel is, elke angst te verdrijven.

Ooit had ik een pastoor gevraagd, waarom er in de kerk niet gelachen werd. Hij bevestigde dat lachen de angst verdreef en voegde daaraan toe: ‘Een goede christen bestaat hoofdzakelijk uit angst voor God en angst voor de dood. De kerk wil goede christenen hebben.’ Ik had een andere mening en Bibiana dacht ook op haar, heel natuurlijke manier anders.

zaterdag 12 mei 2018

Konstantin von Wegerer 127


ślub w średniowieczny


Kiedy Christoph Leopold znowu po raz kolejny pojechał do zamku z Tybinga, rozmawiałem z nim przez długi czas na ten temat. Na końcu prosiłem go, aby ja mogłem pożegnać się z funkcja zarządca i wódz zamku. Chciałbym nadal zrobić leśnictwo i za zamieszkać w leśniczówka na gory w lasu. Chciałem zabrać ze sobą Bibiana, ponieważ była bardzo przywiązana do mnie, abyśmy oboje nie chcieli rozwodu. Powiedziałem mu także, że chcę poślubić swoją siostrę za przeniesienie się do leśniczówka, aby że nie było plotki. Wierzę, że Christoph dopiero w tej rozmowie stało się jasne, że oprócz Anny Elżbieta miała jeszcze jedną siostrę. Bibiana była tak daleko usuwane od rodziny, że nikogo o niej nie myślał. Ona nie była w Olomouc, ona nie grała żadnej roli. Christoph Leopold zgodził się. Użyczył dochód z majątku w Rybnica, jako emeryturę dla Bibiana. Ponadto otrzymała jej część klejnotów rodzinnych, skonfiskowanych w Ratyzbonie od Hansa Ulricha, ale teraz częściowo zwrócone przez cesarza do Christianowi Leopoldowi.

Ślubowaliśmy się w kapliczka od zamku Gryf latem 1644 roku. Wszyscy mieszkańcy zamku przybyli na małą imprezę. Widzieli nasze szczęśliwe twarze. Chociaż oboje mieszkaliśmy razem od wielu lat, nasze małżeństwo zostało teraz bardzo docenione przez wszystkich. Bibiana nalegała na to, aby szyć własną suknię ślubną. Przez kilka tygodni tajny pracowała nad tym, podczas ja byłem zajęty urządzić domu. Teraz po raz pierwszy zobaczyłem ją w sukience i byłem entuzjastycznie nastawiona. Była piękną kobietą. Nikogo kto ją widział wtedy, uwierzył, że była wcześniej, dzieckiem ciężko upośledzonym.


Toen Christoph Leopold weer eens uit Tübingen op de burcht kwam, sprak ik hier lang met hem over. Ik verzocht hem tenslotte om afscheid te mogen nemen als beheerder en burchthoofdman. Ik zou graag nog de boswachterij doen en daarvoor in het boswachtershuis boven in het bos gaan wonen. Ik had de bedoeling, Bibiana daarheen mee te nemen, want ze was zeer aan mij gehecht, zodat we beide geen scheiding wilden. Ik vertelde hem ook nog, dat ik zijn zus voor de verhuizing naar het boswachtershuis wilde trouwen, zodat er geen praat van kwam. Ik geloof, dat Christoph in dit gesprek pas duidelijk werd, dat hij behalve Anna Elisabeth nog een andere zus had. Bibiana was al zo ver uit de familie verwijderd, dat niemand aan haar dacht. Ze was ook niet in Olmütz geweest, ze speelde geen rol. Christoph Leopold ging akkoord. Hij leende de inkomsten van een landgoed in Reibnitz uit, als pensioen voor Bibiana. Bovendien kreeg ze haar deel van de familiejuwelen, die men in Regensburg van Hans Ulrich geconfisqueerd had, maar nu weer voor een deel door de keizer aan Christian Leopold waren terug gegeven.

Wij werden in de zomer van 1644 in de burchtkapel van de Greiffenstein getrouwd. Alle burchtbewoners waren naar het kleine feest gekomen. Ze zagen onze gelukkige gezichten. Hoewel we beide al vele jaren eng samen leefden, werd ons huwelijk nu door iedereen bijzonder begroet. Bibiana had er op gestaan, om voor zichzelf een bruiloftsjurk te naaien. Daar was ze verschillende weken heimelijk mee bezig geweest, terwijl ik bezig was ons huis in te richten. Nu zag ik haar voor het eerst in de jurk en was dol enthousiast. Ze was een wonderschone vrouw. Niemand, die haar nu zo zag, had geloofd, dat ze vroeger een zwaar gehandicapt kind was geweest.


zaterdag 5 mei 2018

Konstantin von Wegerer 126




Fresko w wieża rycerski w Siedlęcin.


Pewnego dnia żona strażnika Dehmel'a przyszła do mnie i była podekscytowana, że ​​jej mąż ma coś z jedną z kobiet od przed budynkach. Mówiła że musiałem natychmiast odesłać tych ludzi z zamku. Najpierw uspokoiłem kobietę, ponieważ zauważyłem, że jej zazdrość była chora przesadzony. Rozmawiałem też z mężem, który od razu odrzucił te oskarżenia. Kobieta nie zostawiła męża spokój, i rozgniewała męża tak bardzo, że w końcu się gniewał i zabił ją pewnego dnia w pokoju  do magiel podczas kłótni. Musiałem zgłosić tej sprawa do sądu w Gryfów, który aresztował mordercę. Kilka dni później został skazany i egzekucja wykonane. Byłem bardzo dotknięty tego wydarzeniem, ponieważ miałem do czynienia z tym, że mężczyzna został w końcu doprowadzony do tego aktu przez ślepotę zazdrość jego żonę .

Akurat
mieliśmy wtedy malarza z Gryfów z nami na zamku, który odnowił freski w pokoju rycerzy. Poinstruowałam, aby zrobił rysunek na ścianie od tego wydarzenie w dużej sali dla sługi. W rogu na prawo napisał: "Ten Dehmel od Sankt Veit i Christine i jego mila żonę". Z tego rysunkiem chciałem przedstawić ostrzeżenie, co mogłoby powodować przesadzone emocjonalnie uczucia. Dehmel przez to stał się szalony, a jego żona była wcześniej dość racjonalny kobietą . Zauważyłem również moje denerwowanie związane z tym drobnym incydentem, że już nie miałam ten spokój, aby rozwiązać wiele osobistych konfliktów ludzi w zamku lub wymówić kary.



Op een dag kwam de vrouw van de poortwachter Dehmel naar me toe en vertelde opgewonden, dat haar man iets had met één van de vrouwen uit de voorgebouwen. Ik moest die mensen allemaal meteen de burcht uit sturen. Ik kalmeerde de vrouw eerst, want ik merkte, dat haar jaloezie ziekelijk overdreven was. Ik sprak ook met haar man, die deze beschuldigingen verre van zich wierp. De vrouw liet haar man niet met rust, en ergerde haar man zo zeer, dat hij tenslotte boos werd en haar op een dag in de mangelkamer tijdens een ruzie dood sloeg. Ik moest het gebeuren aan het gerecht in Greiffenberg melden, die de moordenaar arresteerde. Enkele dagen later werd hij veroordeeld en geëxecuteerd. Ik was zeer aangedaan door het gebeuren, want ik had meegemaakt, hoe de man door de blinde jalousie van zijn vrouw, tenslotte tot deze daad gedreven werd.


We hadden net een schilder uit Greiffenberg bij ons op de burcht, die de wandschilderingen in de ridderzaal vernieuwde. Ik gaf hem de opdracht, op de wand in de grote bediendenkamer een tekening over het hele gebeuren te maken. In de hoek rechts beneden schreef hij: ‘Der Dehmel von Sankt Veit und Christine sein liebes Weib’. Met de tekening wilde ik een waarschuwing uitbeelden, wat ziekelijk overdreven gevoelens konden aanrichten. Dehmel was daardoor gek geworden, en zijn vrouw was tevoren een redelijk lieve vrouw. Ik merkte ook aan mij opwinding over dit kleine incident, dat ik niet meer de rust bezat, de vele persoonlijke conflicten van de burchtbewoners op te lossen of om straffen uit te spreken.